Czy 2015 rok był przełomowy dla branży spożywczej w USA?

Ujawnione w 2015 roku manipulacje koncernów, takich jak Coca-Cola i Monsanto, mogą sprawić, że przejrzystość wreszcie stanie się normą

Andy Bellatti, 17.12.2015

W dzisiejszych czasach korporacje z branż spożywczej i rolniczej ciężko pracują, aby chronić swój wizerunek. Marki takie jak Coca-Cola, McDonald’s i Monsanto poświęcają wiele czasu i pieniędzy na odwracanie uwagi społeczeństwa od ich szkodliwej działalności oraz na kreowanie wizerunku partnerów organizacji promujących zdrowy tryb życia.

Przez długi okres strategia ta wydawała się być skuteczna, jednak kilka wydarzeń w 2015 roku sugeruje, że jej dni są już policzone. Wydaje się, że w roku tym transparentność wróciła do łask. Oto kalendarium tego, co się wydarzyło.

Marzec

Amerykańska Akademia Dietetyczna (AND) ogłosiła współpracę pomiędzy fundacją Kids Eat Right (zajmującą się promowaniem zdrowego trybu życia wśród dzieci) i Kraft Foods. W zamian za dotację logo fundacji zostało umieszczone na opakowaniu serka topionego Kraft Singels. Uroczystemu ogłoszeniu współpracy Akademii z koncernem towarzyszyły pokaz nagrania z przemówieniem ówczesnej przewodniczącej Sonji L. Connor oraz uruchomienie nowej strony internetowej Cheesy Facts (dosłownie „serowe fakty”). W programie „The Daily Show” żartowano, że AND (znana z bardzo przyjaznych relacji z gigantami branży spożywczej) ma tyle wspólnego z akademią, co Kraft Singles z serem.

15101842312_979ee99bdb_b
JeepersMedia, CC BY 2.0

Rezultatem tego partnerstwa był niespotykany opór ze strony członkiń i członków Akademii. Niektórzy dietetycy otwarcie krytykowali bliski i wieloletni związek organizacji z korporacjami. W efekcie powstała petycja „odebrać logo”, którą w pięć dni podpisało ponad 10 tyś. osób, i która wywołała burzę komentarzy w mediach społecznościowych. Rozwód AND i przemysłu naszedł trzy tygodnie później.

Również w marcu Marion Nestle, pisarka i profesor na New York University, zaczęła regularnie pisać na swoim blogu o polityce żywnościowej, gdzie publikowała wyniki badań sponsorowanych przez korporacje. Na 15 grudnia z 99 opisanych badań tylko 9 okazało się nie promować sponsora. To zainspirowało Nestle do napisania artykułu na łamach czasopisma Journal of the American Medical Association Interna Medicine pod tytułem „Finansowanie badań nad żywnością przez korporacje: nauka czy marketing?” [pdf]. Autorka przekonuje w nim, że: „tak wiele badań jest sponsorowanych przez przemysł, że społeczeństwo i eksperci zajmujący się zdrowiem mogą stracić pewność co do podstawowych zasad dietetyki. Problemem nie jest nauka, lecz marketing. Czy naukowcy zajmujący się odżywianiem oraz specjalistyczne organizacje powinni akceptować finansowanie ze strony producentów żywności? Nie bez krytycznego namysłu. Już czas, by organizacje oraz naukowcy zajmujący się żywnością i żywieniem zwrócili uwagę na wpływ finansowania przez firmy z branży spożywczej, by wypracowali sposoby kontroli i strzegli tego, aby sponsorowane badania nie promowały produktów, lecz zdrowie publiczne”.

1200px-coca-cola_pavillon-_expo_2015-680x510
Pawilon Coca-Coli. Expo 2015. Photones, CC BY-SA 4.0

Sierpień

Kilka miesięcy później wszyscy pochłonięci byli opisaną przez New York Times historią o Globalnej Sieci Równowagi Energii (GEBN) finansowanej przez koncern Coca-Cola. Założona w 2014 roku organizacja odgrywała główną rolę dla przemysłu spożywczego w „promowaniu idei, że świadomi konsekwencji płynących z otyłości Amerykanie i Amerykanki poświęcają zbyt wiele uwagi na to, ile jedzą i piją, bagatelizując potrzebę aktywności fizycznej”. Anahad O’Connor, reporter zajmujący się tematyką zdrowia, zgłębił historię tej organizacji dzięki informacji od Yoniego Freedhoffa, kanadyjskiego lekarza specjalizującego się w leczeniu nadwagi. Reporter dokonał dwóch ważnych odkryć: „Coca-Cola przekazała 1,5 miliona dolarów na założenie GEBN. Ponadto od 2008 roku koncern przekazał na różne projekty około 4 miliony dolarów dwóm jej założycielom”.

Wieść o powiązaniach GEBN z Coca-Cola pociągnęła za sobą lawinę bezprecedensowych problemów wizerunkowych dla producenta napojów. Początkowo koncern wykorzystywał kontrowersje na swoją korzyść. Prezes Muhtar Kent zapowiedział nową erę zwiększonej przejrzystości, po czym koncern opublikował szczegółową listę finansowanych przez nią organizacji, autorytetów naukowych i badaczy (choć niektórzy nie zgodzili się na umieszczenie ich nazwisk na liście).

Wrzesień

Miesiąc później na pierwszą stronę „New York Times” trafił artykuł Erica Liptona o tym, że firmy biotechnologiczne i producenci ekologicznej żywności opłacają naukowców, by wywołać określone zmiany w prawie. Lipton skoncentrował swoją uwagę na dwóch naukowcach. Pierwszym był Kevin Folta, profesor na University of Florida oraz kierownik tamtejszego wydziału nauk o ogrodnictwie, który otrzymał dofinansowanie w wysokości ok. 25 tysięcy dolarów od Monsanto na edukacyjny program z zakresu biotechnologii. Drugi naukowiec to Chuck Benbrook, były pracownik naukowy Washington State University, którego badania wspierały takie firmy jak Organic Valley czy Whole Foods. Powołując się na obciążającą korespondencję między stronami, w swoim tekście Lipton zwrócił uwagę na to, że obaj naukowcy bagatelizowali lub ukrywali swoje relacje z korporacjami.

Mniej więcej w tym samym czasie Coca-Cola zerwała finansowe więzy z AND. Jednocześnie z finansowego wsparcia koncernu zrezygnowała Amerykańska Akademia Pediatrii.

Listopad

Dwa miesiące później University of Colorado postanowił umyć ręce i zakończyć współpracę z Coca-Colą, zwracając firmie milionowy grant (pieniądze te zostały następnie przekazane organizacji Boys and Girls Club of America). W tym samym czasie redakcje gazet, takich jak „New York Times”, „Denver Post” czy „USA Today” głośno krytykowały tak zwaną „naukę z colą” (ang. „Coke science”).

Działalność GEBN chyliła się już wtedy ku końcowi. Niechlubny finał nadszedł 24. listopada. Z e-maili, na które powołała się Candice Choi z Associated Press wynikało jasno, że chociaż naukowcy z GEBN zaprzeczali jakimkolwiek związkom Coca-Coli z ich działalnością, to władze koncernu kierowały każdym ich krokiem. Choi ujawniła, że firma decydowała nawet o tym, jakich kolorów GEBN miała wykorzystywać w swoim logo (niebieski był niedozwolony, ponieważ za bardzo kojarzył się z PepsiCo). Prawie natychmiast po tych rewelacjach ze stanowiska zrezygnowała dyrektor naukowy koncernu, Rhona Applebaum (która kiedyś napisała na Twitterze, że dieta bez cukru może zabić). Parę dni później Globalna Sieć Równowagii Energii została rozwiązana.

Rozpad GEBN był sygnałem, że Coca-Cola nie wydaje się być niepokonanym koncernem, „zbyt dużym, by przegrać”, jak kiedyś uważano. Jeszcze przed upadkiem GEBN jeden artykuł z początku roku na łamach „Business Insider” ogłosił, że „Cola odchodzi do lamusa. Nie będzie huku, lecz długie, powolne skomlenie”, co było komentarzem do nie najlepszej perspektywy finansowej koncernu spowodowanej ofertą zdominowaną przez napoje. To wszystko może pomóc wyjaśnić strategię spółki i jej wysiłki w ograniczaniu szkód. Przykładem takiego działania były przeprosiny Sandy Douglas, prezes na Amerykę Północną, za wyciek korespondencji, w której kierownictwo odnosiło się do „ostrej retoryki” ze strony „oszołomów od zdrowia publicznego”.

Dużo ważniejsze wydaje się jednak to, że przemysł spożywczy może właśnie być na wczesnym etapie zmiany paradygmatu. Wiele organizacji zajmujących się żywieniem postrzegało pomoc finansową od korporacji jako zło konieczne, szczególnie że fundusze federalne przeznaczane na projekty żywieniowe są marne.

Wydarzenia z 2015 roku sugerują jednak, że ludzie zajmujący się żywieniem i zdrowiem publicznym domagają się istotnej zmiany, a pierwszy krok w tym kierunku to ograniczenie wpływu korporacji na badania. Rok ten był niezwykle ważny dla przejrzystości. Nie zmarnujmy tej energii.

Tekst pochodzi ze strony Civil Eats.

Przełożyli Agnieszka Aueiss, Adam Bajsarowicz, Maciej Kałmucki, Katarzyna Staśkiewicz, Anita Waścińska

Tłumaczenie na licencji: Licencja Creative Commons

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s