Osoby niepełnosprawne nie potrzebują uznania

Rachel Charlton-Dailey, 9.04.2015

Jestem niepełnosprawna już ponad połowę mojego życia. Mam toczeń, artretyzm, dyspraksję, osteoporozę i depresję. Z tymi wszystkimi chorobami jest tak, że są praktycznie niezauważalne, dlatego nigdy nie budziłam większego zainteresowania i nie byłam postrzegana jako „kaleka” – do zeszłego lata. W kwietniu tamtego roku zdecydowałam się na poruszanie się z laską w miejscach publicznych, dlatego że osteoporoza w moich biodrach osiągnęła takie stadium, że poruszanie się bez niej sprawiało mi trudność. Wtedy uświadomiłam sobie, jak wielką „inspiracją” stałam się dla ludzi.Osoby niepełnosprawne stają się inspiracyjnym porno, kiedy ich obraz służy motywowaniu samego siebie. Przykładem tego może być zdjęcie chorego, uśmiechającego się dziecka zatytułowane „niepełnosprawność to stan umysłu” lub zdjęcie ćwiczącej osoby niepełnosprawnej z podpisem „jaka jest twoja wymówka?”. Osoby niepełnosprawne nie robią niczego dla uznania ze strony pełnosprawnych”, a już na pewno nie robimy tego, by kogoś motywować. Nawet dziś widziałam oba tego typu przykłady na Facebooku.

Regularnie zdarza mi się, że moi znajomi podziwiają mnie za siłę i odwagę. Zazwyczaj dzieje się tak, podczas wykonywania przeze mnie zwyczajnych zadań, takich jak nauka na uniwersytecie czy pisanie. Robią to tylko dlatego, że już wcześniej zdążyłam wspomnieć o swojej chorobie. Wiem, że ludzie mają dobre intencje, ale żyłam tak przez ostatnie 12 lat nie robiąc nic wyjątkowego. Po prostu próbuję normalnie żyć. Wychodzenie z domu i posiadanie zwyczajnego życia jest moją mocną stroną, ale nie robię tego, by inspirować innych. Robię to dla własnego rozwoju, a nie żeby wypełnić lukę pod kolejnym, „inspirującym” zdjęciem osoby niepełnosprawnej.

Wiele osób uwielbia nagradzać chore dzieci za wykonywanie pospolitych rzeczy, które są normalne dla dorosłych, tak jak gdybyśmy robili coś nadzwyczajnego, zamiast chować się przed światem. W ostatnim wystąpieniu w TED Talks, Stella Young przyznała, że nie robimy nic więcej, po prostu to robimy. Osobiście wygrałam kiedyś jedną z tych nagród, co uważałam wtedy za wspaniałe. Patrząc wstecz, wszystko, co zrobiłam, aby wygrać tę nagrodę, to zdobycie edukacji i rozpowszechnianie wiedzy na temat moich chorób. Nie potrzebujemy uznania za to, co robimy; wiem, że jestem silna, lecz nie niesamowita.

Nie zawsze moje biodra są obolałe, więc laska nie zawsze jest mi niezbędna, ale różnica w sposobie, w jaki jestem traktowana, jest ogromna. Kiedy używam swojej laski, ludzie ustępują mi miejsca w autobusach, pomagają mi nieść torby (nie zawsze pytając, czy potrzebuję pomocy), otwierają mi drzwi. Wierzą, że jestem chora. Ale ja jestem chora cały czas, mam nieuleczalne dolegliwości, które nie znikają tylko dlatego, że potrafię sprawnie się poruszać lub wstać z łóżka danego dnia. Pomoc jest zawsze mile widziana za moją zgodą, lecz nie oznacza to, że zawsze jej potrzebuję, kiedy używam swojej laski, lub że jestem całkowicie zdolna robić wszystko samodzielnie, gdy jej nie używam.

Z drugiej strony byłam wywoływana w autobusach za siedzenie w miejscu dla niepełnosprawnych mimo posiadania legitymacji osoby niepełnosprawnej i mówiono mi, że jestem leniwa, bo używam windy na przejazd z jednego piętra na drugie. Tłumaczyłam rodzaj mojej niepełnosprawności w zależności od tego, jak się czułam w danej sytuacji, ale okazuje się, że w wielu przypadkach nie wystarczy być chorym, trzeba również na chorego wyglądać.

Jako zdrowi ludzie nie oczekujecie, aby wam gratulowano za uzyskanie wykształcenia wyłącznie dlatego, że jesteście zdrowi, że dobrze wyglądacie, lub że publicznie bronicie swoich racji. Więc proszę, pomyślcie zanim nazwiecie kogoś inspiracją, odważnym lub silnym; robicie to dlatego, że dużo osiągnęli w życiu mimo swojej choroby, czy dlatego, że są chorzy?

* Przekład opublikowany 3 grudnia z okazji obchodów Międzynarodowego Dnia Osób Niepłnosprawnych [przyp. red.]

Przełożyły Beata Cholewczuk, Martyna Perużyńska, Katarzyna Niecikowska
Przekład przejrzały Adrianna Borowik, Magdalena Gredes, Ewelina Otfinowska, Andżelika Sobolewska

Źródło: http://www.thefword.org.uk/blog/2015/04/disabled_people_1
© Rachel Charlton-Dailey.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s